Kilka dni temu zrobiłam porządki w moich materiałach. Przejrzałam także worek ze ścinkami i okazało się, że wylądowało w nim kilka całkiem sporych kawałków. Gdyby nie to, że moja córcia właśnie na dobre zainteresowała się lalkami, cały worek trafiłby do śmieci, a tak miałam okazję część wykorzystać. Póki co wybrałam te największe, mniejsze poczekają, aż nadejdzie czas na Barbie ;)
poniedziałek, 12 lutego 2018
piątek, 19 stycznia 2018
Softshell - podejście pierwsze
Od kilku miesięcy intensywnie myślałam nad uszyciem dzieciom spodni, w których bez obaw o przemoczenie będą mogły hasać po dworze. Postanowiłam wykorzystać wiatro- i wodoodpornego softshellu, ale do jego zakupu podchodziłam kilkakrotnie. Najpierw wydawał mi się za drogi, potem nie mogłam się zdecydować na wzór, no i nie miałam sprawdzonego wykroju na tego typu spodnie. Gdy wreszcie nadeszły chłody stwierdziłam, że Anka i tak w większości jeździ w wózku, więc nie potrzebuje softshellu, a Kuba dostał spodnie w komplecie z nową kurtką. Jednak pewnego dnia przy okazji innych zakupów wrzuciłam do koszyka pół metra tego materiału z myślą o nadchodzącej wiośnie. Materiał przeleżał w kartonie kilka tygodni, ale w końcu się zmotywowałam i usiadłam do maszyny. Zobaczcie co mi z tego wyszło.
czwartek, 7 września 2017
Sposób na chudzielca, czyli jak łatwo zwęzić spodnie w pasie
Jako mama dwójki bardzo szczupłych dzieci często mam problem ze znalezieniem dla nich odpowiedniej odzieży w sklepach :( Dlatego rzadko kupuję ubrania dla dzieci. Łatwiej mi uszyć portki od zera niż przerabiać te kupione. Wiem, że można spotkać się w sklepach ze spodniami, które mają regulowaną szerokość, ale szkoda mi czasu na szukanie.
Szykując córce wyprawkę do żłobka w zakamarkach szafy znalazłam kilka zapomnianych par spodni. Dlaczego o nich zapomniałam? Bo to głównie spodnie otrzymane jako prezent lub w spadku po starszakach - oczywiście za szerokie :( Szczerze mówiąc gdybym czekała aż moje dziecko osiągnie odpowiednią szerokość w pasie to spodnie byłyby do kolan, dlatego postanowiłam coś z tym zrobić!
czwartek, 31 sierpnia 2017
Ekspresowe zawieszki do smoczka krok po kroku
Cześć.
Ostatnio nie mam wiele czasu na szycie dla siebie czy dzieci, ale na fali szykowania wyprawki do żłobka dla Anusi, postanowiłam na szybko zrobić zawieszki do smoczka. Oczywiście mogłam skoczyć do pierwszego lepszego supermarketu czy znanej sieciowej drogerii, ale panie w żłobku prosiły, aby ewentualne smoczki były podpisane imieniem dziecka i zastanawiał mnie fakt, jak trwale podpisać taki kupny łańcuszek???
Przy okazji tworzenia pstryknęłam kilka fotek i przygotowałam dla Was instrukcję jak w szybki i łatwy sposób zrobić taką zawieszkę do smoczka czy gryzaka.
Zapraszam :)
czwartek, 17 sierpnia 2017
Resztkowy dres
Hejka, jak to mówi mój syn :) Zrobiłam sobie i moim maszynom urlop i wyjechałam z dziećmi na kilka dni. I chyba jest ze mną coś nie tak, bo tęskniłam za szyciem, hehe. Dlatego też krótko po powrocie usiadłam do maszyny.
Anusia od września zaczyna edukację w żłobku i potrzebuje kilka kompletów ubrań na zmianę. Choć na ilość ubrań nie może narzekać to skorzystałam z okazji i uszyłam jej kolejny dres :) Chciałam zużyć choć część zalegających skrawków, które ciężko wykorzystać do czegokolwiek, a wyrzucić szkoda, bo jeszcze się do czegoś mogą przydać ;) No to się przydały! Z resztą sami zobaczcie:
czwartek, 3 sierpnia 2017
Wakacyjne szycie
Hej, w końcu mamy wakacje!!!
Lato co prawda już na półmetku, ale nam właśnie zaczęły się urlopy i oficjalnie rozpoczynamy wakacje :D Z tej okazji chciałam nadrobić zaległości na blogu i zaprezentować nasze nowe letnie kreacje (bo to, że tu nie zaglądam nie znaczy, że nie szyję - wręcz przeciwnie).
niedziela, 11 czerwca 2017
Odzieżowy recycling
Dziś będzie krótko, bo piękna pogoda zachęca do wyjścia na dwór, a nie siedzenia przed komputerem :D Chciałam Wam przedstawić moje propozycje na wykorzystanie starych, nienoszonych już ubrań.
1. Z 3 par starych jeansów i kawałka bawełny powstała torba, która świetnie sprawdza się podczas wyjść na plac zabaw z dziećmi. Spokojnie pomieści w sobie to co najważniejsze, a nawet dużo więcej ;)
1. Z 3 par starych jeansów i kawałka bawełny powstała torba, która świetnie sprawdza się podczas wyjść na plac zabaw z dziećmi. Spokojnie pomieści w sobie to co najważniejsze, a nawet dużo więcej ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





